;

   Tutaj powinien znajdować się jakiś kwiecisty wstęp pełny różnych wyszukanych słów acz niekoniecznie prawdziwych. Mogłabym się w nim pięknie opisać, bo kto z was w swoim życiu nie uległ czarowi legend i podań.  Cudowne, tajemnicze historie oprowadzają naszą wyobraźnię po krainie dziwów, gdzie spotyka się: niemożliwe i realne, a bohaterowie, zamieszkujący te nadzwyczajne miejsce, przenikają do naszej rzeczywistości nie tylko w sferze wyobrażeń.

   Tak właśnie jest ze mną.  Przychodzę, pomagam spełnić Wasze życzenia i znikam tak samo niespodziewanie jak się pojawiłam.  Tak jak bajkowa znachorka, czarownica. Po kontakcie ze mną będziecie mieli świadomość, że jeszcze dziś istnieją prawdziwe szeptunki i opowiecie ze zdumieniem o mnie innym. Możecie mówić na mnie wiedźma. Jednak to tylko wynik udanej ekspansji chrześcijaństwa, która piętnowała ludowe rytuały, tradycje oraz jeden z najstarszych (a zarazem najszlachetniejszy) zwyczajów. Mianowicie chodzi o tradycje gromadzenia, przechowywania i przekazywania wiedzy przez najstarsze osoby w rodzie. Ten zwyczaj już dawno odszedł w niepamięć.

   Ostatnich praktykujących tą tradycje nazwano wiedźmami i czarnoksiężnikami oraz oskarżano ich o czary lecz czy można tu mówić o jakieś winie i nieprawym działaniu? Nie urodziłam się inna. Nie jestem winna i przeklęta z powodu przekazanej mi przez babkę wiedzy, którą kościół tak usilnie nie akceptuje. Współcześnie we wschodniej Polsce wciąż można spotkać kobiety parające się zielarstwem, rytuałami, tarotem czy kabałą. Z tego rejonu właśnie pochodzę.

 

 

środa, 11 listopad 2020 06:22

Wepwawet i Anubis.

Napisane przez

    Tutaj pojawia się zamieszanie już na samym wstępie.

 

    „Wepwawet był lokalnym bóstwem Lycopolis, co po grecku oznacza„ miasto wilków ”. Dzięki temu był związany z Anubisem, który również był bóstwem podobnym do szakala i ostatecznie uważano go za jego syna. Jego centrum kultu było zbudowany w Asiucie w Górnym Egipcie (Lycopolis w okresie grecko-rzymskim).

 

 

    Na początku XII dynastii Wepwawet miał szarą lub białą głowę. To nie jest jak u szakala pragnę zaznaczyć..

 

    Uczeni dyskutują, czy jest wilkiem, czy szakalem, ale obok siebie, Wepwawet i Anubis i pisząc AE, jest wyraźnie określony jako wilk i istnieje różnica między tym, jak są przedstawiani.

 

    Jako „ Strażnik Bramy Drogi” i samotne zwierzę, był postrzegany jako egipska wersja „samotnego wilka”. Anubis był „Strażnikiem drogi”, podczas gdy Wepwawet był „stał przy jej wejćciu”.

 

 

    Byli braćmi i większość ludzi ich myli, zwłaszcza ci, którzy nie potrafią odczytać ich imion, które są napisane obok siebie. Ludzie, którzy nie czytają hieroglifów, będą podążać za alfabetem fonetycznym umieszczonym w całym internecie i będą chcieli pisać swoje imię po grecku „Anubis”, kiedy powinni szukać „Npw”, czyli egipskiego. Gdy już to zrobią, będą mogli zobaczyć, że Wepwawet jest zapisany za pomocą zupełnie innego zestawu glifów. Subtelności w postawie Anubisa i Wepwaweta są również różne.

 

   Drugim, niższym standardem na obrazie jest łożysko królewskie. Anubis nigdy nie jest przedstawiany z nim, ponieważ Wepwawet był postrzegany jako towarzysz faraona, zarówno w momencie narodzin, jak i w momencie wprowadzania zmarłego w zaświaty. Miał „być naśladowanym jako droga, ścieżka”. wp-w3w.t (Wepwawet) było związane z symbolem zwanym „szopą” - królewskim sztandarem. Sztandar Wepwaweta był przenoszony przed królem z pałacu lub świątyni podczas procesji, a podczas Nowego Królestwa sztandar Wepwaweta poprzedzał nawet sztandar Ozyrysa. Jego sztandar został umieszczony przed grobowcem podczas ceremonii pogrzebowych i podobno król „podróżował, aby dołączyć do bogów na chorągwi Wepwaweta”. Poniższy standard to „h-nisw” i przedstawia królewskie łożysko. Jeden z mitów głosi, że Wepwawet był także „bramą ciała”, pierworodnym bliźniakiem króla, który otworzył królowi drogę do wyjścia z łona. Łożysko było uważane za święte i jako niebiański sobowtór króla lub Ka, z którym spotkał się ponownie po śmierci.

 

Ten artykuł jest dobrym początkiem do rozpoznania go jako wilka abisyńskiego, o którym postaram się niedługo napisać.

sobota, 31 październik 2020 10:20

Santa Muerte na Pełnie Samhain

Napisane przez

    Obiecałam sobie nic nie pisać na tą Wigilię Zmarłych, ale drugi tak dobry czas na ten skromny rytuał powtórzy się dopiero w 2039 roku. Jednoczesnie mamy bowiem Pełnie-ten rytuał odprawiany jest właśnie wtedy- i celebracje śmierci- tu bóstwem jest Santa Muerte.

 

sobota, 24 październik 2020 23:55

Samhain

Napisane przez

10 Faktów dotyczących Samhain:

1. Słowo „Samhain” oznacza „koniec lata”
2. Obchodzony jest od zachodu słońca 31 Pazdziernika do zachodu słońca 1 Listopada
3. Wielu Pogan uważa ten czas za Nowy Rok w tradycji Czarostwa, ale ze względów ugodowych, raczej mówi się, że to po prostu koniec starego roku.
4. Rytuały odprawiane w Samhain zawsze zawierają elementy ogniska, zdrowia, tańca oraz celebracji śmierci.

 

poniedziałek, 12 październik 2020 17:52

Hekate

Napisane przez

    Hekate jest Boginią Rozstajów, na której możemy się znaleźć kilka razy w tym życiu. Jest Boginią Granic, końcem jednej rzeczy i początkiem drugiej. Jako taka jest Boginią Czasu Liminalnego - zmierzchu i świtu oraz kiedy znajdujesz się „pomiędzy światami”. Jest opiekunką psów i szczeniąt. Jest opiekunką kobiet podczas porodu i niemowląt. Jest Cesarzową Morza, Nieba i Ziemi i jako taka jest opiekunką opiekunów marynarzy. Jest przewodniczką tych, którzy po śmierci przechodzą z tego świata do następnego i jako taka jest Tym, do którego należy się przywoływać we wszystkich sprawach związanych z podróżą i przejściem.

 

sobota, 12 wrzesień 2020 23:23

Uzdrawiająca Energia Reiki

Napisane przez

Pragnę Państwu polecić mojego wieloletniego kolegę, który niedawno zyskał tytuł Mistrza Reiki. Wcześniej jednak, jako trener personalny bardzo pomógł bliskiej mi osobie. Dlatego też z pełną odpowiedzialnością mogę go dziś polecić. 

 

Daniel Domaradzki

 

 

 

niedziela, 22 marzec 2020 04:37

Ostara (03.08.2018- 21.03.2020)

Napisane przez

    Walczyłam, zabiłam, widziałam śmierć towarzyszy. Kochałam i nienawidziłam. Odkryłam coś po raz pierwszy. Od miesięcy byłem sama, pozbawiona większości rzeczy i dlatego poznałam siebie. Stałam w obliczu mojej bliskiej śmierci, nie raz, ale wiele razy. Osiągnęłam z moim ciałem rzeczy, o których nie sądziłam, że są możliwe. Cieszyłam się z pokonywania wyzwań fizycznych, intelektualnych i medialnych. Znam pasję, która motywowała Beethovena, van Gogha, Nietzsche'go  i  znam uczucia i wielkość Cezara, A. H. i Aleksandra Wielkiego... Słuchałam muzyki galaktyki, gwiazd i planet. Byłam w więziennej celi i poznałam znaczenie wolności. Przyjmuję ludzkie odrzucenie. Dopuszczałam się czynów niemoralnych - aby się uczyć poprzez wyzwania. 

niedziela, 22 marzec 2020 03:27

Przeklęty obraz

Napisane przez


    Przeklęty obraz chłopca znają niemal wszyscy Anglicy. „Płaczący chłopiec” 30 lat temu wywołał falę paniki na Wyspach Brytyjskich. Jego reprodukcja, popularna wśród niezamożnych, sprowadzała na domy pożary.

 

sobota, 04 styczeń 2020 00:27

Wieszczbiarstwo

Napisane przez

Angielskie słowo divination ( w j. polskim używano kiedyś słowa „dywinacja”) odnosi się do wiedzy, którą się posiada, ale której źródło nie jest znane. Nie chodzi więc o wiedzę uzyskaną od kogoś ani o wiedzę zdobytą na drodze dedukcji. Słowo pochodzi od łacińskiego divinus, to zaś od łac. Divus – „bóg, bóstwo” , spokrewnionego z grackim deus – „bóg”. Ten fakt oraz okoliczności, że używane jest przede wszystkim w odniesieniu do bóstw, nawiązuje do pradawnego przekonania, że wiedza lub przeczucie ( czyli wiedza w rodzaju „coś mi mówi” lub „czuje to w kościach” ) nie poddaje się w objaśnieniu w zwykłych ludzkich kategoriach. Oznacza to, że ta wiedza musi mieć jakieś źródło nadprzyrodzone, boskie. Implikuje to ponadto, że taka wiedza jest ważniejsza i można na niej polegać w większym stopniu niż na wiedzy uzyskanej zwykłymi sposobami ( z zastrzeżeniem, że czasami bóstwa przemawiają fałszywie, nieszczerze), a to z kolei odpowiada głęboko zakorzenionej nieufności okultystów względem rozumu, nad który podkładają natchnienie i objawienie jako źródło prawdy. Również pewne względy psychologiczne uzasadniają dość rozpowszechnione przekonanie, że wiedza którą się czuje jest pewniejsza niż wiedza uzyskiwana w sposób konwencjonalny, chociaż obecnie istnieje tendencja do tłumaczenia autentycznych przypadków dywinacji czy wieszczbiarstwa nie w kategoriach nadprzyrodzonych, lecz przez odniesienie się do różnych postaci ESP, takich jak jasnowidzenie, prekognicja czy telepatia z ewentualnym uwzględnieniem psychokinezy – na przykład gdy chodzi o rozkład czy układ kart lub kostek.

wieszczbarstwo

Strona 1 z 4

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.