O mnie

wróżkaJestem wróżką
i jedną z nielicznych szeptunek zamieszkujących Polskę. Głównie zajmuje się zielarstwem, rytuałami, tarotem i kabałą. Ponadto czynnie udzielam się jako ekspert na portalu wieszjak.pl. Tutaj możesz obejrzeć moją wizytówkę zamieszczoną w wyżej wymienionym serwisie, a w dziale "artykuły" można znaleźć odnośniki do moich artykułów zamieszczonych na wyżej wymienionej stronie. Pozostałe artykuły można przeczytać na okulta.pl. Do niedawna tworzyłam horoskopy dla WP. Obecnie pisze artykuły dla wieszjak.pl zaś horoskopy można przeczytać na portalach
uroda-wdziek.pl i slim-line.pl.


The Order of Phosphorus

Przybliżmy Tarota

 

Pierwsze wzmianki o tarocie pochodzą z przełomu XIV i XV wieku, tj. z czasów, kiedy znano już zwyczajne karty do gry zwane naib. Ich pierwowzorem była – jak można domniemywać – indyjska talia kart gandżifa złożona z 10 kolorów podzielonych na blotki oraz karty figuralne przedstawiające hinduskie bóstwa. W Persji liczbę „dworów” zredukowano do czterech, karty zaś nazwano kandżifah. Od Persów zamiłowanie do karcianego hazardu przejęli Arabowie, którzy nadali kartom nazwę na’ib. Oni też z kolei zarazili „karcianym wirusem” Europejczyków.

 
Tarot potępiony przez Kościół

Przez wiele lat zarówno karty do gry, jak i Tarot służyły wyłącznie celom hazardu. Zapewne stosowano je również w celach dywinacji, jednak nie ma na ten temat udokumentowanych dowodów. To właśnie hazard był jedną z ważniejszych przyczyn uznania kart za niegodziwe i wyklęte przez Kościół.

Używanie Tarota do celów dywinacyjnych jeszcze to spotęgowało. Ponadto nazwy i wizerunki na kartach, np. Diabeł i Śmierć, potęgowały jeszcze bardziej negatywne nastawienie Kościoła. Zaczęto łączyć karty z działaniem ciemnych, szatańskich mocy. Już w roku 1423 św. Bernard z Sienny wyklął publicznie karty do gry, uznając je za diabelski wynalazek. Tarot zyskał nazwą Biblii Szatana. Kościół zdecydowanie sprzeciwiał się kartom. Zresztą, wszelkie formy wróżbiarstwa uznawane były przez Kościół za niezgodne z Biblią.

 
Inwokacja przed pracą z Tarotem

Przed każdą pracą z Tarotem, ważnym jest aby upewnić się, czy podchodzisz do kart z neutralnym stanem umysłu. Ani nie będąc zbytnio podekscytowanym, radosnym, lub złym; depresja również jest energią, której nie chciałbyś przekazać swoim kartom Tarota. Dlatego pamiętaj, aby obchodzić się z kartami z Miłością, Prawdą i Wiedzą. Nie wpływaj na nie sztucznymi stymulantami takimi jak wychwalanie czy gniew.

 
Oto polska CZAROWNICA: Pomaga PORZUCONYM kobietom

"Super Express" dotarł do najsławniejszej polskiej czarownicy! Lilith Black Moon z Lubyczy Królewskiej (woj. lubelskie) zajmuje się magią. Potrafi i poprawić los, i zaszkodzić. Najchętniej pomaga żonom porzuconym przez mężów. Czaruje tak, że skruszeni wracają na łono rodziny. Jak to robi? Uchyliła przed nami rąbka tajemnicy.

 
Wróżenie z kart klasycznych

W historii ludzkości żaden chyba ze sposobów spędzania wolnego czasu nie wywarł tak wielkiego wpływu na umysł człowieka jak gra w karty. Od samych jej nieśmiałych i bardzo odległych początków na tajemniczym wschodzie, który przez całe stulecia był ojczyzną wielu najdonioślejszych dla ludzkości wynalazków, aż po czasy nowożytne, kiedy to posługiwanie się kartami do gry stało się powszechne, rodzaj ludzki przejawiał niesłabnącą nieodparta, skłonność do ryzyka i licznych kombinacji, ;jakie są w kartach możliwe.

 
«pierwszapoprzednia1234567następnaostatnia»

Strona 5 z 7
Copyright © 2008-2017 Wróżka Lilith Black Moon. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.