O mnie

wróżkaJestem wróżką
i jedną z nielicznych szeptunek zamieszkujących Polskę. Głównie zajmuje się zielarstwem, rytuałami, tarotem i kabałą. Ponadto czynnie udzielam się jako ekspert na portalu wieszjak.pl. Tutaj możesz obejrzeć moją wizytówkę zamieszczoną w wyżej wymienionym serwisie, a w dziale "artykuły" można znaleźć odnośniki do moich artykułów zamieszczonych na wyżej wymienionej stronie. Pozostałe artykuły można przeczytać na okulta.pl. Do niedawna tworzyłam horoskopy dla WP. Obecnie pisze artykuły dla wieszjak.pl zaś horoskopy można przeczytać na portalach
uroda-wdziek.pl i slim-line.pl.


The Order of Phosphorus

Psychoanaliza a sen

Przed narodzinami psychoanalizy, zajmowanie się marzeniami sennymi uważano za niepraktyczne, zbyteczne, a w wielu przypadkach za mocno hańbiące.
Zainteresowania takie, budziły uzasadnione podejrzenia o przejawienie skłonności ku mistycyzmowi. Po co zajmować się marzeniami sennymi skoro w medycynie jest tyle ważniejszych i istotniejszych kwestii? Jeszcze w 1876 roku, jeden z ówczesnych naukowców określał marzenia senne jako „przebieg cielesny, przeważnie zupełnie zbyteczny, w wielu przypadkach wprost chorobliwy”. Dopiero końcem XIX wieku, pewien wiedeński psychiatra Z. Freud, przedstawił podwaliny współczesnej psychologii, w której badanie treści snu stało się ważnym etapem w leczeniu pacjenta.

Z tym momentem, sen, dla naukowców przestał być jedynie „tańcem świętego Wita” naszego umysłu, a stał się pełnowartościowym przejawem życia psychicznego. Uznano, że objawiają się w nim ważne procesy intelektualne, które pozwalają nam rozładować napięcia powstałe podczas dziennej aktywności. Należy jednak wyjaśnić, że marzenia senne nie są prostym powtórzeniem tego co zdarzyło się nam podczas dnia. To raczej skomplikowana wariacja wydarzeń przeszłych z ich naszą osobistą interpretacją. Sny są więc poetyckim opisem przeszłości, pewnym swoistym studium nad wydarzeniami i nami samymi.

Snów nie bada się jedynie jako całości, lecz zwraca się uwagę również na pozorne drobnostki. Często są one w stanie więcej powiedzieć na temat ukrytej treści snu niż jego całość - zwykle zresztą bardzo pogmatwana.

W analizie marzeń sennych należy uwzględnić fakt, że człowiek, wychowany w określonej kulturze ma głęboko wpojone sfery tabu - tematy których nie zwykł poruszać. Stanowią one swoiste sacrum, i nie ma tutaj większego znaczenia to, że żyjemy w liberalnym społeczeństwie, w którym mało co wzbudza prawdziwe moralne oburzenie. Dla znakomitej większości społeczeństwa, określone zdarzenia i słowa nigdy nie powinny zaistnieć. Efektem naszej moralności i osobistego poczucia estetyki, jest to, że sny są odpowiednio cenzurowane. Pewnych rzeczy nie dopuszczamy do siebie nawet podczas nocnego odpoczynku. Prawdziwą treść wypowiedzi naszej podświadomości, staramy się przeistoczyć w taki sposób, by te najbardziej drażliwe zdania i wydarzenia, które są częścią naszego snu, zostały odpowiednio przetworzone. Reszty dopełnia skomplikowana struktura różnych symbolik, którymi sen jest przesycony. Efektem tego jest to, że psychoanalityk jest zmuszony wykonywać pracę odwrotną do tej, którą wykonujemy podczas snu – odkrywa on prawdziwe znaczenie marzeń sennych, które zostało z taką pieczołowitością i starannością zakamuflowane przed nim oraz samym śniącym. Tym samym, lekarz dociera do źródeł naszych motywacji, i jest w stanie odpowiedzieć na kilka ważkich pytań, które pojawiają się podczas przeprowadzania psychoanalizy.

Do czego może przydać się analiza marzeń sennych? Otóż jest ona przydatna podczas leczenia takich schorzeń jak: fobie, natręctwa myślowe, urojenia i podobne temu zjawiska. Wielu badaczy dostrzegło liczne analogie między życiem w marzeniach sennych a najróżnorodniejszymi stanami choroby psychicznej.

Wiele chorób psychicznych bądź innych pomniejszych zaburzeń tego typu, ma swoje źródło w nieświadomości pacjenta. Sen dzięki temu, że pośredniczy między świadomością i zakazanymi treściami podświadomości, umożliwia odkrycie prawdziwych źródeł choroby czy zaburzenia.
Aby przeanalizować marzenie senne, psychoanalityk musi je od pacjenta usłyszeć. Należy sobie zdawać sprawę z tego, że częstokroć to co pamiętamy ze snu, jest dla lekarza rzeczą najmniej istotną. Psychoanalityk musi wydobyć z chorego najważniejsze elementy snu.
Nie każdy sen jest poddany procesowi, który zataja jego treść. Spora ilość marzeń sennych występuje w zwyczajnej, niezmienionej formie. Jednak takie sny są dla psychoanalityka bezwartościowe. Brak zaszyfrowania treści oznacza jedynie, że dana myśl, nie wiąże się z żadnymi ważnymi dla naszego zachowania przeżyciami. Takie marzenia senne miewają zazwyczaj tylko dzieci, i dotyczą one tak zwanego „myślenia życzeniowego”. Przykładem takich marzeń mogą być imagiancje małego chłopca o tym, że zrobił we śnie coś, na czym bardzo mu zależało, a czego nie pozwolono mu zrobić w świecie realnym. Taki sen ma dla niego duże znaczenie - dziecko traktuje go jak rzeczywistość, i dzięki temu nie czuje się zawiedzione. Sny takie zdarzają się również dorosłym.

Największe znaczenie z punktu widzenia psychoanalizy mają te sny, które wykazują wszystkie znamiona ukrycia jego treści oraz przesunięcia - procesu, który ukrywa najważniejszą treść marzenia poza głównym wątkiem toczącej się akcji. Dodatkowo pracę analityczną utrudniają sny, które cechuje zagęszczenie, czyli ogromne nasycenie informacją symboliczną, którą tak naprawdę odczytać może jedynie sam śniący. Jest tak, ponieważ prawie cała symbolika użyta do tworzenia treści marzeń sennych, wiąże się ściśle z osobistymi przeżyciami pacjenta, a tych psychoanalityk przecież nie zna. Dlatego też, wbrew powszechnemu przekonaniu: analiza marzeń sennych, i odkrywanie ich znaczenia, w żadnym razie nie opiera się na samodzielnej pracy lekarza, dysponuje on jedynie wiedzą potrzebną do tego, by wydobyć z pacjenta informację, której obecności nawet się nie domyślał.

Przykładowa analiza snu: Poniższe marzenie senne, należy do pewnej zamężnej kobiety, której rówieśnica - panna Eliza - właśnie się zaręczyła.

„Siedzi [śniaca – przyp. red.] z mężem w teatrze. Pewna część miejsc nie jest zajęta. Mąż opowiada jej, że Eliza i jej narzeczony mieli zamiar pójść do teatru, ale były tylko trzy nieciekawe miejsca za 1 florena i 50 centów, a tych nie mogli przecież wziąć. Zdaniem pacjentki, nie byłoby w tym żadnego nieszczęścia”.

Analiza: Skąd bierze się liczba 1 i 50? Otóż dnia poprzedniego, śniąca dostała od męża kwotę 150 florenów – sto razy więcej niż pojawiło się we śnie. Ta Absurdalna liczba trzy, dotycząca liczby biletów opisuje liczbę trzech miesięcy o które śniąca jest starsza od Elizy. Całość sytuacji wiąże się z pewnym zdarzeniem, kiedy to śniąca, niepotrzebnie pospieszyła się z kupnem biletów do teatru, ponieważ znaczna część miejsc była jeszcze wolna.

Znaczenie: Nonsensem było wychodzić tak wcześnie za mąż; nie było potrzeby się tak spieszyć; Eliza, jest najlepszym przykładem tego, że śniąca mogłaby dostać sto razy lepszego męża gdyby tylko poczekała; trzech takich mężczyzn dostałaby za swój posag.

Komentarz: Oczywiście, takie marzenie senne z wielu powodów nie mogło się ukazać śniącej w dosłowny sposób, dlatego „cenzor” ukrył prawdziwą treść marzenia. Mimo to sen rozładował napięcie, które powstało z chwilą gdy śniąca dowiedziała się o decyzji Elizy – spełnił więc swoją zasadniczą rolę.

Sen w psychoanalizie pełni istotną rolę. Jednak obecnie nie uważa się tej dziedziny wiedzy, za jedyną skuteczną metodę leczenia pacjentów. Współczesne metody terapeutyczne pozwalają osiągnąć znacznie lepsze wyniki. Stąd analiza marzeń sennych nie jest już tak szeroko stosowana jak dawniej, mimo to, wciąż budzi ona wielkie emocje i zainteresowanie.

lilith black moon Okulta

 
Copyright © 2008-2017 Wróżka Lilith Black Moon. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.